BASIA JOŃCA – Certyfikowany Facilitator Access Bars.


Od zawsze wiedziałam, że Wszechświat mi sprzyja i wszystko jest możliwe. Pamiętam jak w liceum koleżanka pożyczyła mi legendarną książkę Paulo Coelho „Alchemik” , którą pochłonęłam w ciągu jednego wieczoru, a słynny cytat „Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu” potwierdził tylko to co już wiedziałam.
Dzieciństwo spędziłam na podlaskiej wsi, z której pragnęłam uciec jak najszybciej. Ciężka praca w gospodarstwie nie była szczytem moich marzeń, a nieustanne kłótnie, wręcz przemoc psychiczna między rodzicami motywowały mnie jeszcze bardziej. Ja pragnęłam świat poznawać , odkrywać te wszystkie piękne miejsca na naszej Planecie. Wiele razy śniłam jak latam. Jakakolwiek podróż czy to samochodem w odwiedziny cioci i wujka na Śląsku czy pociągiem na zakupy do miasta oddalonego o 20 km, dawała mi niepojętą radość. Na tamten czas szkoła była również miejscem, gdzie dobrze się czułam, a nauka szła mi z lekkością. Wtedy też wpadłam na pomysł, że studia dadzą mi możliwości, dzięki którym moje marzenia staną się rzeczywistością. Wybrałam kierunek gdzie egzamin wstępny był z moich ulubionych przedmiotów – matematyka i język angielski. Znów ta lekkość mi towarzyszyła. Udało się, zostałam studentką Gier i Zabaw 😉 czyt. Zarządzania i Marketingu.
Przybyłam jesienią do zupełnie obcego miasta i już pierwszego dnia zajęć na uczelni poznałam Dorotkę, szaloną, pogodną, wiecznie spóźniającą się dziewczynę, z którą nigdy nie było nudno. Obie kochałyśmy tańczyć, wiec każdą wolną chwilę spędzałyśmy w dyskotece. Nie potrzebowałyśmy alkoholu by dobrze się bawić, sam taniec wprowadzał nas w takie wibracje, które jakby dodatkowo nas wzmacniały. Już wtedy coś wiedziałam o mocy tańca, dopiero kilka lat później gdzieś przeczytałam o terapii tańcem. Lata studenckie były ciągłą zmianą – co pół roku zmiana zajęć, zmiana wykładowców, nowe projekty, zmiana miejsca zamieszkania, zmiana współlokatorów. Ale studia się skończyły i trzeba było rozpocząć poważne życie czyli realizować standardowy schemat: stała praca na etacie i założenie rodziny.

basia 2Z pracą poszło lekko, chociaż zmieniałam ją kilkakrotnie 🙂 Pracowałam w herbaciarni, w biurze podróży, byłam sekretarką, asystentem sprzedaży i specjalistą ds. logistyki. Z zamążpójściem nie wyszło, choć blisko było. Gdzieś w międzyczasie moje ciało zaczęło wysyłać sygnały, żeby bardziej się nim zaopiekować. W internetowych poszukiwaniach zdrowego odżywiania trafiłam na kuchnię pięciu przemian. Zakupiłam książki i zaczęłam gotować, tak naprawdę tylko dla siebie, akurat zbiegło się to przypadkiem 😉 z zupełnie samodzielnym zamieszkaniem po zakończeniu związku i rozpoczęciem kolejnej pracy. Posiłki, które przygotowywałam ( na początku trzymając się książkowych przepisów) z każdym dniem zmieniały wibrację mojego ciała, umysł stawał się spokojniejszy i zaczęło na wierzch wypływać wszystko to co gdzieś po drodze zamiotłam pod dywan 😉 a pracowałam wówczas w fabryce dywanów 🙂 Odzyskiwałam świadomość siebie, rzeczywistości w której żyję, stawałam się coraz bardziej obecna tu i teraz, moje ciało piękniało, znów chciało tańczyć, wróciła dziecięca ciekawość świata i radość życia. Zauważyłam jak ta moja zmiana powoduje zmianę w otoczeniu.

Wisienką na torcie i jednoczesnym pójściem dalej w kreowaniu swojego życia było spotkanie, na którym otrzymałam sesję ACCESS BARS ( to zabieg polegający na delikatnym dotyku 32 punktów na głowie, uwalniając tym samym od myśli, emocji, punktów widzenia, osądów, schematów, opinii i przekonań w poszczególnych aspektach życia, ułatwiając tym samym otwarcie się na Świadomość i Otrzymywanie, na zmiany w życiu). Lekkość i śmiech jakich doświadczyłam w trakcie i po masażu były poza wszelką definicją. I tak oto wybrałam się na szkolenie tzw. klasę BARS.

Praktykowanie barsowania 🙂 pogłębiło obecność i kontakt z ciałem, wręcz stało się ono moim najukochańszym przyjacielem, a wszelkie osądy na jego temat zaczęły się rozpuszczać. Pojawiła się wdzięczność, tak po prostu bez żadnego powodu. Otworzyłam drzwi do zupełnie innego świata. Uświadomiłam sobie, że to życzliwość, radość i lekkość są źródłem tego przez co tutaj funkcjonuję i kreuję, a wybieranie siebie i dla siebie okazało się inspiracją dla innych ludzi. Na nowo połączyłam się z Ziemią i z pełną mocą dotarło do mnie jakie mamy wszyscy od niej wsparcie oraz jakim darem jesteśmy dla Planety, szczególnie teraz, w czasie dynamicznych zmian. Uznałam i otrzymałam siebie, tą gigantyczną przestrzeń gdzie wszystko jest możliwe, a każdy z nas jest Wszechświatem, o którym pisał Coelho 🙂
Z tej przestrzeni zapraszam Ciebie do kreowania Innego Świata…..

Jestem Certyfikowanym Facilitatorem Access Bars, prowadzę szkolenia tzw. Klasy BARS oraz sesje indywidualne z zastosowaniem narzędzi Access Consciousness ( Bars, procesy werbalne oraz procesy na ciało). Uwielbiam tańczyć, podróżować w nieznane, fotografować kwiaty i motyle, bawić się modą i stylizacją, jeździć rowerem bez trzymanki, improwizować w kuchni przy garach, kocham koty 🙂
Barbaritta 🙂

Kontakt: Basia Jońca500 171 273 lub basia.jonca@gmail.com

dZapraszam do podróży w przestrzeń braku osądu i nieograniczonych możliwości Wszechświata.
I w takich przestrzeniach serdecznie zapraszam na spotkanie ze sobą na sesji BARS®.
Istnienie, którym jesteś jest wolne od myśli, emocji, przekonań, konkluzji, osądów i punktów widzenia na jakikolwiek temat, które ograniczają i sprawiają, że poruszasz się wciąż w tym samym schemacie zachowań a w życiu brakuje lekkości i świeżości.
Podczas zabiegu BARS® delikatnie dotykam określonych punktów na głowie, co powoduje uwolnienie naładowanej energii.
Pobudzanie przepływu energii zazwyczaj wywołuje poczucie spokoju, przestrzeni i przeświadczenie, jakby otwierały się drzwi do nowych możliwości.
To jest niewiarygodnie dynamiczny i odżywczy proces, który nie tylko pozostawi Ciebie w poczuciu zrelaksowania jak po głębokim śnie czy wspaniałym masażu, ale również może odmienić całe Twoje życie.

Energetic_connections-940x355Inne korzyści z BARS®?
– wzrost poczucia własnej wartości,
– poczucie jedności ze wszechświatem,
– poczucie lekkości i uwolnienia ciała od napięć,
– wyraźne zmniejszenie gonitwy myśli i redukcję stresu,
– wzrost witalności i radości życia,
– zmniejszenie poziomu lęków,
– spokojniejszy i bardziej odprężający sen,
– wzrost chęci do działania i tworzenia,
– otwierają się nowe możliwości życiowe, stajemy się odważniejsi i bardziej zmotywowani,
– znika otumanienie, pojawia się trzeźwość i przytomność umysłu (również u osób biorących leki psychotropowe),
– polepszenie w rozwoju u dzieci z autyzmem.

M

Po paru zabiegach pojawia się lekkość funkcjonowania, gdyż następuje znaczne uwolnienie od przytłaczających emocji i myśli, które nagromadziliśmy przez całe życie. Pracuje się m.in. z takimi sferami życia jak Moc Kreacji, Pieniądze, Ciało, Kontrola, Seksualność, Zdrowie, Starzenie, Marzenia i inne.

Zabieg trwa 90 min i wykonuję go na profesjonalnym łóżku do masażu. Możliwa też jest sesja BARS w naturze przy dodatkowym wsparciu Ziemi (łąka, las, park) o ile warunki pogodowe są sprzyjające. Z sesji może skorzystać każdy bez wyjątku, również dzieci i kobiety w ciąży.

Kontakt: 500 171 273 lub basia.jonca@gmail.com

L