GAJA Jowita Karpeta – warsztaty w Białymstoku


Mapa niedostępna

Data/Czas
Data - 15/10/2016 - 16/10/2016
Całodniowe

Kategorie


11705290_10153358181374854_5668301177411122808_nGAJA JOWITA KARPETA – to Dusza, która w tym życiu podjęła się i podążyła za tym co ostateczne, spotkała się z tym co koniec końców, nikogo nie ominie. Jak mówi: w tę stronę podążamy poprzez niejedno życie i nie jedną śmierć, ucząc się zostawiania, żegnania, odczepiania, rezygnacji z przywiązania do wszystkiego co nietrwałe, ulotne, zmienne, by powrócić do domu.

Gaja ma cudowny talent prowadzenia i wspierania ludzi w ich wędrówce. Jest kobietą, która przekroczyła wiele granic oddając się swojemu powołaniu i ścieżce w bardzo młodym wieku.
Jest mistrzowsko przygotowana w transformacji tego co dotyczy życia, jego dynamik, miłości, relacji, zmian, cyklów, procesów oraz śmierci i wszystkiego z czym człowiek mierzy się będąc w drodze. Poprzez dotarcie do nowych wymiarów, wie jak się obchodzić w ‘nowym’, jakie są skutki i konsekwencje wyjścia poza system, oraz jak prowadzi droga, tam gdzie Ustawienia Rodzin się kończą.
Była uczona od dziecka, jako że pochodzi z rodu mistyków, szamanów, uzdrowicieli.
Przywraca coś, co w Europie było niszczone przez setki, a nawet tysiące lat.
Więcej informacji o jej dotychczasowej działalności znajdziesz na stronie: http://www.gajakarpeta.com/

OPIS WARSZTATÓW JEST W TRAKCIE TWORZENIA

ZAPISY I DODATKOWE INFORMACJE ZNAJDZIESZ U ORGANIZATORA

ELŻBIETA TEL. 506 236 545

Wieloletnie moje wnikliwe badania nad metodą ustawień systemowych, pól morfogenetycznych które tworzą pole ustawień, obserwacja sił jakie w tych polach działają, skutki czy też rezultaty jakie przynoszą, wnikliwa analiza energetyczna dynamik zachodzących w tle, w cieniu pola, podprogowe informacje jakie przesyłane są w polskiej rzeszy osób szkolących-dominujących na rynku polskim, oraz spotkani nauczyciele i polscy organizatorzy takich widowisk, nie pozwalają mi dłużej podpisywać się swoim nazwiskiem pod tą metodą, ani jej rekomendować, tym bardziej zachęcać.
Metoda, jako czyste narzędzie, jeśli w ogóle w jakichkolwiek rękach czysta może pozostać, jest i pozostaje tylko narzędziem, które ani nie uzdrawia, ani nie leczy, ani nie pomogą.
Istota leży gdzie indziej. Moc znaczy coś innego niż siła.

Osoby które szkoliły się u mnie, pracowały ze mną, ważne by wiedziały, iż moja praca nie wypływała z  pola Hellingerowskiego, nie była również polem wypływającym z żadnej struktury polskiej organizacji ustawień.
Ta zasadnicza różnica dawała i daje mi inną jakość, czyniła i czyni mnie odrębną i niezależną w myśli, działaniu i sposobie pracy. To dawało i daje mi duże możliwości eksploracji systemu i badań związanych ze świadomością i nieświadomością pól.

Jako że umiałam wyłuskać samą metodę od zniekształceń i zakłóceń wynikających z osobistych przekonań, doświadczeń, dogmatów i wartości moich nauczycieli, widzieć kontrolujący czynnik osoby zajmującej się organizacją, co wpływa na pole (rozwiązania) dla uczestników warsztatów, czy też wychwytywałam zaburzenia informacyjne w polu wynikające z  historycznych, religijnych oraz kulturowych zjawisk, mogłam pracować w wibracjach piątego wymiaru.

Duch pochodzi z poza systemu, a system nie ma Ducha.
Zatem, tam gdzie jest Duch, nie ma mowy już o ustawieniach systemowych.
To inne pole. Inny wymiar pracy. Inne możliwości. Inna świadomość.
Systemy są tworem ludzkiego umysłu, a Duch w znaczeniu Ducha Świętego, najgłębszej naszej boskiej istoty nie jest tworem człowieka, wręcz przeciwnie, to on tworzy każdą przestrzeń, w której Jest.
Pola systemów, są to statyczne pola informacji.
W przestrzeniach astralne, dochodzi do wielu nadużyć.
Nadużycia w polu ustawień systemowych pochodzą z braku wiedzy jak to działa oraz z bardzo słabego przygotowania prowadzących.
Warunkiem dobrej pracy na rzeczy wolności człowieka, życia i miłości, absolutnie, jest własna czystość w Duchu Prawdy i mocne połączenie z Życiem. Własny osobisty rozwój, rozumienie procesów, poprzez własne doświadczenie,  daje jasność i umiejętność poruszania się w niebezpiecznych polach,  otwiera zdolność widzenia w pełni wielowymiarowości człowieka, jego uwikłań, ale też i jego piękna i boskości.
Są pola duchów przeszłości, bytów szukających miłości, uwolnienia, albo chęci pasożytowania.
Są pola bez miłości i są pola kapiące miłością.
Są pola niebezpieczne, pełne przemocy i duchów wojny.
Są pola piękna, miłości, wsparcia, ochrony, nietykalności i świętości.
Umysł nie tworzy pól miłości ani w nich nie odnajduje się.  Umysł jest w stanie stworzyć myśl o miłości i wytworzyć pole które nazwie polem miłości i będzie w to wierzyć. Miłość pochodzi z czakry serca, to wibracja kilka razy wyższa niż pole umysłu, mierzalna, odczuwalna, doświadczalna. Jednak nie przez umysł.
Od momentu rozwinięcia się czakry serca, dochodzi do prawdziwej transformacji, te wibracje dają dopiero możliwość wglądów w istotę życia i człowieka.
Pole warunkuje prowadzący i organizator, potem grupa, a przed tym twórca.  Tylko na ile ich świadomość i potencjał serca jest rozwinięty tylko tyle, albo aż tyle klient może dostać.
Mówienie o miłości nie jest miłością.
Miłość jest wibracją i jest mierzalna. Nie można oszukać miłości, w obliczu miłości, to najwyższa inteligencja w kosmosie.

Mówienie o pojednaniu nie jest pojednaniem.
Pojednanie jest aktem serca. Nie umysłu.
Działanie wypływające z możliwości serca jest aktem twórczym.
Miłość nie warunkuje świadomość jak i świadomość nie warunkuje miłość.
Świadomość pól miłości to nie świadomość pól umysłu.

Idę swoją drogą – Gaja Jowita Karpeta